bereshka

bereshka: jestem offline


30 lat, Poznachowice Górne


Moje osiągnięcia

rozglądam się


Zdobyte punkty: 3
Lipiec: 0

Ostatnie logowanie
17 marca, 12:41

Nie pamiętam kiedy byłam na kajakach.

 Chyba gdzieś w podstawówce z klasą. Na serio, to tak dawno było, że aż nieprawda. Teraz to ja nie wiem czy bym nawet potrafiła utrzymać równowagę w takim kajaku i czy bym się do niego zmieściła. Trochę mi ostatnio przybyło, nie powiem, że nie. Moja koleżanka z pracy pociesza mnie, że chyba każdemu. Muszę się wybrać tego lata na kajaki.

Kurs językowy w 2 tygodnie?

 Ciągle widzę jak przeglądam Internet w poszukiwaniu ciekawostek, że szumią o jakimś kursie językowym, który ma mnie nauczyć aż 200 nowych wyrazów w ciągu 2 tyg i to pozwoli mi lepiej komunikować się w tym języku. Wierzycie w takie rzeczy? Nie wiem jaka to metoda, ale jeśli faktycznie działa to warto spróbować. Podobno zwracają kasę jeśli się nie uda. Próbowaliście...

Zaniedbuję tego bloga.

 Hejka! Jak się macie? Ja od rana chodzę jakaś zamulona i niewyspana. Jakbym była na jakimś haju. Chyba coś z ciśnieniem jest. Słońca też nie ma, choć raz na jakiś czas próbuje się gdzieś przebijać. Niedawno skończyłam czytać artykuły o Polsce i ogólne. Od jakiegoś czasu taki mam rytuał, jeśli mam choć trochę wolniejszy dzień.

Rozmowa z mamą

Właśnie gadałam z mamą i ona mówi, żeby się nie stresować i być sobą. Potem i tak wszystko wychodzi na jaw i może być tylko większy kwas jak się skłamie lub coś uda. Skoro Maciek mnie wybrał i lubi to oni powinni zaakceptować ten wybór. Maciek ma 30 lat więc odpowiada sam za siebie. Nie powinni się wtrącać. Chociaż kto wie. Grunt to być dobrej myśli.

Jutro idę na kolacje.

 Jutro idę na kolację do rodziców do mojego chłopaka. Strasznie się denerwuje, bo to pierwsze nasze spotkanie. Jest obawa czy mnie zaakceptują, czy im się spodobam. Czy im schlebiać, czy być do końca sobą, czyli mówić to, co uważam i myślę? Dylematy. Pewnie większość z Was miała kiedyś tak samo. Dam radę, kto jak nie ja :)

Nowa suszarka

 Jak już wcześniej o garderobie i jej wymianie, to muszę też powiedzieć o suszarce. No dobra, przyznaję zachowałam się jak sknera, bo kupiłam najtańszą, a teraz przez to cierpię. Nie ma odpowiedniego nawiewu, szybko się nagrzewa i brak jej funkcji jonizacji:p Teraz przeglądam od jakiegoś czasu ten poradnik http://zakupowyporadnik.pl/jaka-suszarka-do-wlosow/ ,...

Muszę uporządkować swoją garderobę.

Muszę wymienić swoją garderobę w większej części. Jest sporo ubrań, w których się osobiście nie mieszczę. Mam już taką tradycję, że niepotrzebne mi ubrania oddaje biednym. To jest niesamowite uczucie, kiedy wiesz, że możesz komuś pomóc. Swoją drogą chciałabym mieć taką garderobę jak mają gwiazdy hollywood. Jedno pomieszczenie cała garderoba :)

Kursy doszkalające

 Chyba jednak zrobię szarlotkę, każdy ją lubi. Cieszę się strasznie, że mnie odwiedzi, bo zawsze to ja do niej jeżdżę. Teraz kolej na nią. Porobimy sobie zdjęcia, bo dawno nie miałam aparatu w rękach. Mam jej pomóc w wyborze kursów doszkalających, bo niw wie, który wybrać. Ciężko mi jej doradzić, bo mamy całkiem inne gusta i potrzeby, ale...

Ciasto na jutro.

 Jutro chcę zaprosić swoją koleżankę do siebie na herbatę, ale chciałabym ją poczęstować jakimś smacznym ciastem. Macie jakieś propozycje na dobre ciasto. Zastanawiałam się nad zebrą, ale nie wiem, czy nie jest za bardzo oklepane. Dawno u mnie nie była, więc chciałam ją ugościć jak należy. Czy lepiej na przykład szarlotka, co myślicie?

Skarzatowy blog :)

 Pewnie się zastanawiacie, dlaczego nazwalam tak bloga. Kiedyś jak byłam mała, dostałam od rodziców zielonego małego skrzacika- taka mała lalka. Przynosił mi w tamtym czasie bardzo dużo szczęścia i radości. Od kilku lat pasjonuję mnie kuchnia, ale nie chciałabym się tylko skupiać na tym. Od czasu do czasu napiszę jakiś przepis, ale nie za często.